Gdy sięgamy po książkę, tym bardziej samodzielnie zakupioną, mamy wobec niej pewne oczekiwania. W zależności od nastroju chcemy, by jej lektura nas zaciekawiła, rozśmieszyła, zwróciła uwagę na pewne problemy lub po prostu poszerzyła naszą wiedzę na dany temat. Czasem jednak jest inaczej i zadajemy sobie pytanie, czy oczekiwaliśmy za dużo, czy może zwyczajnie w nasze ręce trafiło coś przeciętnego.

Jak z dumą głosi wydawca, "Type O Negative - Piotr Wielki i cała reszta" to pierwsza polska biografia tej legendarnej już grupy. Jej autorem jest Tomasz Jeleniewski, z całą pewnością będący zagorzałym fanem zespołu, co też daje o sobie znać w treści książki. Ale czy na pewno ta pozycja zasługuje na miano biografii? Sęk w tym, że cały tekst autor oparł niemal wyłącznie na artykułach prasowych oraz internecie. Jeśli zatem ktoś z Was zwykł swego czasu czytać prasę muzyczną taką jak Metal Hammer, Mystic Art, Thrash'Em All, Morbid Noizz, Tylko Rock i Teraz Rock, to z tej książki nie dowie się absolutnie niczego nowego. Będzie miał prawo uznać, że ma przed sobą znane już wypowiedzi prasowe poszerzone o wiedzę dostępną absolutnie każdemu, bez konieczności nabywania tej pozycji.
 |
| Fot. Arch zespołu |
Krytykować jest łatwo i wierzcie mi, że w tym przypadku czynię to niechętnie, ale gdy w księgarni widzimy taką książkę stojącą na półce w odpowiednim dziale, to mamy prawo oczekiwać czegoś więcej, jak np. bieżących rozmów z muzykami, w tym przypadku zwłaszcza po śmierci Petera Steela. A tak w nasze ręce trafia pozycja licząca sobie zaledwie 182 strony, w których niestety nie da się zamknąć tak bogatej historii Type O Negative. Co więcej, książka jest niezwykle uboga w zdjęcia. Nie znajdziemy w niej niczego poza dobrze znanymi fotosami, które promowały poszczególne wydawnictwa. Można odnieść wrażenie, że ta "biografia" została napisana na wprędce, a pomysł na nią pojawił się po odejściu lidera zespołu. Szkoda.

Na szczęście "Type O Negative - Piotr Wielki i cała reszta" ma kilka zalet, dzięki którym ta skromna, a raczej uboga, pozycja może okazać się cennym nabytkiem dla osób, które z historią grupy zetknęły się niedawno lub kojarzą zespół, ale nigdy nie poznały jego dokonań. Otóż autor w bardzo przystępny, transparentny sposób przedstawił bogatą dyskografię Amerykanów, uwzględniając wszystkie pomniejsze wydawnictwa, takie jak single, kompilacje, ścieżki dźwiękowe do filmów oraz płytę nagraną w hołdzie Type O Negative. Szczegółowemu zestawieniu zostały również poddane teledyski oraz opracowania utworów innych wykonawców zarejestrowane przez wspomnianych muzyków. Każda zaś płyta została opatrzona osobnym komentarzem, z uwzględnieniem opisów poszczególnych utworów. To jednak wszystko. Zatem jeśli znacie historię zespołu, pamiętacie, jak ukazywały się jego plyty, to wiedzcie, że są lepsze sposoby zainwestowania 20 złotych.